Syndrom sms-owej szyi bardzo dobrze się sprzedaje, pozwala również dobrze sprzedawać często zbędne produkty. Media zakochane są w idei, że nadużywanie smartfonów odpowiedzialne jest za ból karku oraz szereg problemów zdrowotnych. Wielu specjalistów zajmujących się problemami mięśniowo-szkieletowymi również kupiło tę historię. U źródeł takiego przekonania leży założenie, że postawa ma znaczenie w przypadku bólu kręgosłupa, a wystająca w przód głowa powoduje ból karku (Mahmoud et al. 2019). Wydaje się, że założenie niekorzystnych skutków „złej” postawy w przypadku bólów mięśniowo-szkieletowych opiera się bardziej na rozważaniach biomechanicznych (Swain et al. 2020) niż na przekonujących dowodach empirycznych.
Nastolatki i młode osoby dorosłe postrzegane są jako grupa szczególnie zaangażowana w nadmierne używanie smartfonów i potencjalne konsekwencje, w tym wspomniany już syndrom sms-owej szyi. Dzisiejszy wpis poświęcony jest doniesieniu naukowemu, którego celem było oszacowanie związku pomiędzy bólem karku, a korzystaniem ze smartfona wśród studentów medycyny.

Syndrom sms-owej szyi w badaniu przekrojowym
Bertozzi i współpracownicy (Bertozzi et al. 2020) zrekrutowali 238 uczestników spośród studentów Wydziału Lekarskiego i Chirurgii Uniwersytetu Bolońskiego. Najważniejsze kryteria włączenia do badania obejmowały codzienne korzystanie z urządzeń mobilnych oraz wiek 18-30 lat. Skolioza, wszelkiego rodzaju operacje, wypadek drogowy z urazem kręgosłupa szyjnego, korzystanie z kołnierza oraz poważne problemy ze wzrokiem eliminowały kandydatów z udziału w eksperymencie. Badanie fizykalne przeprowadzało dwóch fizjoterapeutów z trzyletnim doświadczeniem w pracy z problemami układu mięśniowo-szkieletowego. Ich zadaniem było zarejestrowanie cech demograficznych i nawyków związanych ze stylem życia (wiek, wzrost, waga, wskaźnik masy ciała (BMI), rodzaj i częstotliwość podejmowania aktywności fizycznej, ilość godzin użytkowania urządzeń mobilnych oraz czasu spędzonego na pracy przed komputerem).

Uczestnicy badania dokonywali również charakterystyki odczuwanego bólu (częstotliwość, poziom bólu, przebieg promieniowania jeśli występowało oraz wykorzystanie leków przeciwbólowych). Ból oceniano za pomocą wizualnej analogowej skali numerycznej (VAS). Poziom niesprawności wynikający z bólu karku oceniany był za pomocą wskaźnika niepełnosprawności szyi (ang. The Neck Disability Index). Autorzy dokonali również pomiarów ustawienia kręgosłupa szyjnego w trakcie korzystania przez uczestników badania z urządzeń mobilnych. W tym celu wykorzystano specjalistyczne urządzenie, którego działanie uznano za klinicznie wiarygodne. Analiza danych objęła obliczenia współczynnika korelacji pomiędzy każdą z cech użytkowania telefonu a stanem zdrowia.
Syndrom sms-owej szyi i wnioski z badania
Średni wiek uczestników badania wynosiła 22 lata, z czego około 50% doświadczało łagodnego lub umiarkowanego bólu szyi. Większość osób, które zgłosiły ból, odczuwały go na poziomie mniejszym niż 4,5 / 10. Charakteryzował je również niski poziom niepełnosprawności. Studenci spędzali przy telefonie średnio 3 godziny dziennie, w tym czasie kąt zgięcia szyi wynosił około 35 stopni.

Autorzy wykazali brak statystycznie istotnego związku między jakąkolwiek oceną bólu lub niepełnosprawności a jakimikolwiek wynikami dotyczącymi czasu korzystania z telefonu lub zgięcia szyi. Jedyne istotne korelacje dotyczyły płci i zgięcia szyi; mężczyźni podczas korzystania z telefonów zginali szyje o około 7 stopni bardziej niż kobiety.
Kliniczne zastosowanie badania dla pacjentów z bólem karku
Wnioski z badania wspierają zwiększający się zakres literatury, która sugeruje, że postawa nie jest tak ważna w przypadku dolegliwości bólowych kręgosłupa (Ribeiro et al. 2012), oraz, że wpływ korzystania ze smartfonów na układ mięśniowo-szkieletowy może być przeceniany (Damasceno et al. 2018). Pomimo powszechnej stronniczości w kierunku wykazania związku między używaniem smartfona, postawą a bólem karku i niepełnosprawnością wynikającą z problemów w obrębie szyi, analizowane badanie nie wykazało takiego połączenia. Obecnie istnieje niewiele dowodów, na podstawie których klinicyści lub pacjenci mogą zrzucać przyczynę bólu karku na czas i postawę ciała, jaką przyjmuje się w trakcie używania smartfonów lub innych urządzeń mobilnych.
Jak zwykle zachęcam do komentowania wpisu poniżej. Daj znać jakie są twoje przemyślenia w tym temacie. A może masz jakieś sugestie lub życzenia co do kolejnych wpisów?